Fundacja Dzieciom Pomagaj - logoCentrum Edukacyjno-Rehabilitacyjne Tęcza - logo
Artykuł oligofrenopedagog, surdopedagog i tyflopedagog mgr Agnieszka Trzcińska

Zrozumieć zmysły- klucz do rozwoju dziecka
Co ma mózg do zmysłów?! Czy obraz rzeczywistości, jaki tworzy się w naszym mózgu, jest prawdziwy i obiektywny? Jak działają nasze zmysły?
Zmysły dostarczają nam informacji, których potrzebujemy, by funkcjonować. Kształtują się już w życiu płodowym, gdy sobie siedzimy jeszcze w brzuszku u mamusi. I to początek naszej wędrówki po świecie zmysłów. Każda anomalia ciążowa, przysłowiowe „oszczędzanie się mamy” w okresie ciąży jednocześnie daje mniej doznań zmysłowych płodowi, a tym samym zubaża jego cenne doświadczenia. Podstawowym zadaniem zmysłów jest pomoc bezbronnym istotom po przyjściu na świat przetrwać. Natychmiast po narodzinach nowonarodzony człowiek musi przetwarzać doznania zmysłowe, chociażby po to, żeby za pomocą doznań dotykowych w obrębie buzi i zmysłu węchu trafić w sutek mamy. Po co? Ano po to, żeby robić to, co w tym okresie jest dla nas najważniejsze- jeść... i rosnąć, po to, aby nasz układ nerwowy miał okazję dojrzewać.
Wiele lat temu dr J. Ayres (twórczyni teorii integracji sensorycznej) wykazała, że najwcześniej dojrzewające zmysły: dotykowy, przedsionkowy i propioceptywny, umożliwiają poczucie siebie w świecie i odgrywają najważniejszą rolę w rozwoju dziecka. Kiedy te zmysły działają sprawnie, wydajnie i automatycznie, dziecko kieruje swoje oczy, uszy i uwagę na świat zewnętrzny, co daje podwaliny do rozwoju. Przetwarzanie wrażeń – zwłaszcza dotyku, pozycji ciała, ruchu, obrazu, dźwięku, zapachu – nazywane jest Integracją Sensoryczną (ang. Sensory Integration). Prostymi słowami jest to współpraca wszystkich zmysłów, która pozwala wykonywać codzienne czynności w dużej mierze poza naszą świadomością. Mózg, jak komputer, odbiera bodźce, klasyfikuje je, porządkuje i łączy je we wrażenia zmysłowe.
Zaburzenia Integracji Sensorycznej to nic innego, jak dysfunkcja układu nerwowego w zakresie rozpoznawania i syntetyzowania sygnałów przesyłanych ze zmysłów. Wówczas mózg dziecka albo nawet osoby dorosłej, nieprawidłowo interpretuje odbierane
informacje sensoryczne, takie jak dotyk, dźwięk czy ruch. Jedni są przytłoczeni, wręcz zalani bodźcami, drudzy są głodni doznań i ich poszukują, a jeszcze inni prezentują zupełnie inne symptomy.
Kto może mieć problemy z przetwarzaniem sensorycznym?
SPD jest zaburzeniem demokratycznym, może dotyczyć każdego, niezależnie od rasy, miejsca zamieszkania czy umiejętności poznawczych. Często jednak są to dzieci z grup ryzyka takich jak:
↘️ wcześniactwo
↘️niska waga urodzeniowa
↘️problemy neurologiczne (np. mózgowe porażenie dziecięce)
↘️ opóźnienia rozwojowe i niepełnosprawności (np. Zespół Downa, Autyzm)
↘️ dzieci z ‘przygodami’ we wczesnym dzieciństwie (np. operacje na sercu, co zaburza ontogenetyczny rozwój)
↘️dzieci pozbawione stymulacji sensorycznej (np. sierocińce)
ekspozycja na określone leki i używki w czasie ciąży​
↘️genetyczne predyspozycje (rodzeństwo lub rodzic mieli trudności związane z SPD

Źródło:
J. Newman. Zgrane, nie zgrane dziecko.
T. Delaney. 101 gier i ćwiczeń dla dzieci z autyzmem i zaburzeniami integracji sensorycznej.
strona www.terapiazmyslow.pl/zrozumiec-zmysly/
mgr.
Agnieszka Trzcińsk

Aktualności

wtorek 20 września 2022CER Tęcza
Wszystkich chętnych serdecznie zapraszamy 👇👇👇 Więcej »