Fundacja Dzieciom Pomagaj - logoCentrum Edukacyjno-Rehabilitacyjne Tęcza - logo

Gumienny Karol

agnieszka-nowak-1.jpg

Karol urodził się 18 czerwca 2015 roku. Z pozoru jest zdrowym dzieckiem, ale choruje na bardzo ciężką genetyczna chorobę adrenoleukodystrofie. Karol jest pod stałą opieką neurologa, endokrynologa i transplantologa. Jedynym ratunkiem jest przeszczep komórek macierzystych i bardzo drogie leki miedzy innymi Olej Lorenza.
 Dnia  08.03.2016 Karol miał przeszczep komórek  macierzystych  szpiku.  Chemioterapia  i  sam  przeszczep  przebiegły  spokojnie.  Po  krótkim  czasie  przyplątały  się  poważne  powikłania   po  przeszczepowe,  zapalanie  mózgu,  graft   jelitowy,  sepsa ; nasz  syn  trafił  na  intensywną  terapię.  Po  tych  ciężkich  miesiącach  stopniowo  wraca  do  zdrowia,  musi  brać  dużo  drogich  leków  jest  pod  stałą  opieką  poradni  po  przeszczepowej  endokrynologa  i  neurologa
 
Jak pomóc?
Fundacja Dzieciom pomagaj 1% KRS 0000285433 a w rubryce Inne informacje - 1% dla: Karola Gumiennego                               

Siudziński Karol

agnieszka-nowak-1.jpg

Nasz syn Karol urodził się 24.03.1999r. jako wcześniak. Od urodzenia cierpi na dziecięce porażenie mózgowe i wymaga stałego leczenia oraz intensywnej terapii. Nie chodzi oraz nie siedzi samodzielnie. Nie porusza się także samodzielnie na wózku tylko przy pomocy drugiej osoby. 
Ponadto ma zwichnięcie stawów biodrowych, które wymaga operacji. Karol w marcu skończy 12 lat i przez cały czas jest pod opieką neurologa, ortopedy i logopedy. Mimo nauczania indywidualnego w domu jest bardzo pogodnym dzieckiem, które szybko nawiązuje kontakty z otoczeniem. Karol potrzebuje dalszej rehabilitacji, wyjazdów na turnusy rehabilitacyjne.

Jak pomóc?

 

Można przekazać 1% swojego podatku.
Wystarczy w zeznaniu podatkowym w rubryce 1% dla OPP wpisać nazwę: 
Fundacja Dzieciom POMAGAJ oraz nr KRS 0000285433,a w rubryce "cel szczegółowy 1%" - dla Karolka Siudzińskiego.
Z wyrazami szacunku,
rodzice Karolka

Sulej Jakub

agnieszka-nowak-1.jpg

Nasz syn Jakub urodził się 07.07.2001 r., o czasie, całkowicie zdrowy. Do 2-go roku życia rozwijał się prawidłowo. Po tym czasie następuje regres rozwoju. Syn zamknął się w sobie, brakuje kontaktu wzrokowego, przestaje wydawać jakiekolwiek dźwięki, ma swój świat. Jakub nie komunikuje się słownie, próbuje wykorzystywać gesty. Prowadzony jest przez różnych specjalistów: neurologa, psychologa, pedagoga, logopedę. W 4-tym roku pojawiła się epilepsja, z którą zmagamy się cały czas. Do dziś mimo wielu wizyt lekarskich i przeprowadzonych badań nikt nie potrafi zdiagnozować syna, co powoduje brak skutecznego leczenia. 
Pomimo swojej choroby Jakub jest ruchliwym, pogodnym i pełnym pomysłów dzieckiem. To wielki miłośnik motoryzacji i puzzli. Dodatkowe zajęcia dydaktyczne, logopedyczne, lekarstwa i wizyty u specjalistów są kosztowne i długotrwałe. Ale to od nich zależy rozwój naszego syna. Staramy pokonywać się codzienne trudności. Mamy świadomość, że potrzebujących pomocy jest bardzo wiele.


Jak pomóc?


Przekaż Kubusiowi  1% swojego podatku.
Wystarczy w zeznaniu podatkowym w rubryce 1% dla OPP wpisać nr KRS 0000285433, a w rubryce "Inne informacje" Jakub Sulej


Wszystkim darczyńcom z góry serdecznie dziękujemy za serce, zainteresowanie i okazaną pomoc.
Rodzice Kubusia

Błażejewska Klaudia

agnieszka-nowak-1.jpg

Klaudia urodziła się 31.12.2008r. z ciąży bliźniaczej ( II płód obumarł w 19 tyg. ciąży) Poród odbył się  w 28 tyg. 
Powikłaniami wcześniactwa były:
- martwicze zapalenie jelit
- dokomorowy krwotok I stopnia
- retinopatia wcześniacza
- zespół zaburzeń oddychania
- dysplazja oskrzelowo-płucna
       Po trzech miesiącach pobytu Klaudii w Klinice, stan zdrowia pozwolił na wypisanie córeczki do domu. Klaudia była pod ciągłą opieką specjalistów: okulisty, neurologa, kardiologa, pulmonologia, logopedy i rehabilitanta ( intensywna rehabilitacja ruchowa). Często chorowała na zapalenie płuc. 
      Mając roczek Klaudia potrafiła stawiać pierwsze kroki, jednak nie trwało to długo. Gdy miała 14 miesięcy ciężko zachorowała. Był to kolejny incydent infekcji płuc i oskrzeli. Trafiła na Oddział Intensywnej Opieki we Wrocławiu, gdzie stan dziecka oceniono, jako bardzo ciężki. Była niewydolna oddechowo, zaintubowana i wentylowana mechanicznie ( została wprowadzona w śpiączkę farmakologiczną na okres 2 tygodni). W wyniku prowadzonej terapii uzyskano stopniową poprawę, co pozwoliło na rozintubowanie Klaudii, by mogła oddychać samodzielnie. Pojawiły się problemy z nawiązaniem kontaktu z Klaudią. Neurolog stwierdził, że doszło do uszkodzenia mózgu w wyniku dużego niedotlenienia. 
      Po powrocie Klaudii do domu, córeczka nie potrafiła ruszać rączkami, nóżkami, nie potrafiła okazywać emocji i zakomunikować swoich potrzeb. Była dzieckiem leżącym. Rozwój Klaudii został oceniony przez lekarzy na dwumiesięczne niemowlę.
      W obecnym czasie Klaudia ma 4 latka i choruje na Dziecięce Porażenie Mózgowe, co wiąże się z dalszą, intensywną rehabilitacją i stałą opieką lekarzy i specjalistów. Córeczka jest na etapie raczkowania i wstawania przy meblach, a jej mowa ograniczona jest do minimum ( ma, da, ba i brrrr). Uczestniczy w zajęciach rewalidacyjno-wychowawczych. Są to zajęcia indywidualne, dla dzieci z głębokim upośledzeniem umysłowym. Dzięki intensywnym ćwiczeniom nie cofa się w rozwoju, a powolutku rozwija.
     Potrzebujemy pomocy, ponieważ koszty dalszego leczenia i rehabilitacji są zbyt wysokie na nasze możliwości finansowe ( mama nie może podjąć pracy, gdyż Klaudia wymaga ciągłej opieki).

Jak pomóc?

Można przekazać 1% swojego podatku. Wystarczy w zeznaniu podatkowym w rubryce "1% dla OPP" wpisać nazwę: Fundacja Dzieciom POMAGAJ oraz nr KRS 0000285433, a w rubryce "cel szczegółowy 1%" wpisać "Klaudia Błażejewska". 
 rodzice Klaudii

Bora Tomasz

agnieszka-nowak-1.jpg

Nazywam się Tomasz Bora.Od urodzenia choruję na Mózgowe Porażenie Dziecięce.Powoduje to,że jestem bardzo nie samodzielny.Mam porażenie czterokończynowe. Mam obniżone napięcie mięśni, co powoduje że nie mogę chodzić ,nie sygnalizuję potrzeb fizjologicznych, ponadto mam epilepsję. Wymagam całodobowej opieki. Jestem rehabilitowany od wczesnego dzieciństwa w domu, w różnych ośrodkach . Jestem pod opieką neurologa,pedagoga,rehabilitantów,logopedy, okulisty i psychologa.Robię niewielkie postępy dzięki mozolnej pracy wielu specjalistów,uporowi rodziców,a przede wszystkim swojej wielkiej radości do życia. Chciałbym, aby tak pozostało. Dzięki intensywnej rehabilitacji nie cofam się w rozwoju. Aby mój stan się poprawiał muszę mieć stałą,intensywną rehabilitację intelektualną i ruchową. Niestety wiąże się to z dużymi kosztami.Wszystkie swoje sukcesy zawdzięczam hojności ludzi wielkiego serca,którzy przekazują mi 1% swojego podatku zapewniając mi leczenie i rehabilitację na najwyższym poziomie.Za co bardzo dziękuję.Proszę ,dołącz do grona Tych wszystkich osób,dla których mój los nie jest obojętny.                 

Jak pomóc?                                                                                                          

Wystarczy w zeznaniu podatkowym w rubryce "1%  dla OPP" wpisać nr KRS Fundacji Dzieciom Pomagaj 0000285433, a w rubryce "cel szczegółowy 1%" wskażesz- dla:Tomasza Bora. 

Możesz również pomóc przekazując ten apel Twoim bliskim i znajomym! Rodzice Tomasza. Kontakt:62 76-133-64

Dominiak Jakub

agnieszka-nowak-1.jpg

Nasz synek Jakub urodził się  06.02.2009 r. W czwartym miesiącu życia stwierdzono u niego obniżone napięcie mięśniowe i znaczne  opóźnienie rozwoju psychoruchowego , ma zespół Dandy Walkera i torbiele mózgu.
W związku z tym wymaga ciągłej rehabilitacji ruchowej , stymulacji wzrokowej i ogólnorozwojowej. Jest pod opieką wielu specjalistów.
Dzięki intensywnej terapii Kubuś powoli się rozwija. Jednakże leczenie i rehabilitacja wymaga dużych kosztów , a nasza sytuacja finansowa jest trudna , ponieważ  jedynym żywicielem  naszej czteroosobowej rodziny jest mąż.
Dlatego zwracamy się do ludzi  dobrego serca  o pomoc i wsparcie finansowe.

Jak pomóc?

Wystarczy w zeznaniu podatkowym w rubryce  1 % dla OPP wpisać  nr KRS 0000285433, a w rubryce "cel szczegółowy 1%" - dla Jakuba Dominiaka.
Za każdą okazaną pomoc z góry dziękujemy :
Rodzice- Arleta i Jacek Dominiak oraz starsza siostra Klaudia.

Orłowski Szymon

agnieszka-nowak-1.jpg

Szanowni Państwo.
Szymon urodził się w 24-tym tygodniu ciąży. Ważył 750 gramów. Okres adaptacyjny i wczesnoniemowlęcy był bardzo powikłany:niewydolność krążeniowo-oddechowa, wrodzone zapalenie płuc, wrodzone zapalenie opon rdzeniowo-mózgowych, perforacja przewodu pokarmowego, przewlekła choroba płucna - wsparcie oddechowe inwazyjne i nieinwazyjne stosowano do 88 doby życia. Po urodzeniu przeszedł następujące operacje:
-wyłonienie przetoki jelitowej,
-laserokoagulacja pierwotnie nieuczynionej siatkówki,
-operacyjne zamknięcie przetrwałego przewodu tętniczego,
-odtworzenie ciągłości przewodu pokarmowego.
Po wypisaniu ze szpitala, po 6-ciu miesiącach walki o życie Szymona dostaliśmy skierowanie do szeregu poradni specjalistycznych, pod których opieką jest do dzisiaj. Rozpoczął też rehabilitację ruchową. Obecnie jest na etapie nauki samodzielnego chodzenia. Jednak proces jego rehabilitacji jest długotrwały i wymaga dalszej intensywnej pracy, zarówno jego jak i naszej. W związku z powyższym konieczne jest kontynuowanie ćwiczeń. Jednak mimo usilnych starań o dobry rozwój naszego synka nie jesteśmy w stanie zapewnić mu codziennej rehabilitacji, która jest mu tak bardzo potrzebna, aby mógł dogonić swoich rówieśników. Szymon jest dzieckiem wesołym, ruchliwym, daje nam wiele radości. Bardzo go kochamy i staramy się zapewnić mu wszystko, co tylko jest w naszej mocy, żeby był dzieckiem szczęśliwym. Dlatego zwracamy się do Państwa z prośbą o pomoc.

Jak pomóc?


Podatnik może przekazać 1% swojego podatku w rubryce OPP wpisać nazwę fundacji "Fundacja Dzieciom POMAGAJ" . KRS 0000285433, a w rubryce "inne informacje"  1% dla Szymona Orłowskiego.

Apanowicz Patryk

agnieszka-nowak-1.jpg

Cześć mam na imię Patryk urodziłem się 2 czerwca 2010 roku. Po narodzinach stwierdzono u mnie Zespół Downa. Dodatkowo choruję na niedoczynność tarczycy jestem też po operacji serca. Mimo to jestem pogodnym chłopcem lubię się śmiać, pływać i bawić z rówieśnikami. Próbuję radzić sobie z trudnościami jakie stawia mi codzienne życie. Jestem również pod opieką wielu specjalistów: logopeda, pedagog, psycholog, rehabilitant, kardiolog, endokrynolog, okulista, ortopeda.
Dzięki Waszej pomocy będę mógł częściej korzystać z pomocy wielu specjalistów, rehabilitantów.
Podaruj mi szansę i pomóż rozwijać możliwości mimo ograniczeń jakie niesie Zespół Downa

 

Jak pomóc:
1. Można przekazać 1% swojego podatku:
wystarczy w zeznaniu podatkowym PIT w rubryce "1% dla OPP" wpisać nr KRS 0000285433, a w rubryce "cel szczegółowy 1%" Patryk Apanowicz
2. Można również przekazać dowolną darowiznę:
wystarczy przesłać darowiznę na konto Fundacji  z dopiskiem darowizna dla Partyka Apanowicz

Wszystkim darczyńcom serdecznie dziękujemy
Patryk z rodzicami

Krzywda Julia Nikodem

agnieszka-nowak-1.jpg

Julia i Nikodem Krzywda
Julia 10 lat, Nikoś 5 lat . Oboje są dziećmi niepełnosprawnymi. U Juli zdiagnozowano obustronny niedosłuch czuciowo ? nerwowy, jest aparatowana  obu usznie, choruje na astmę i skoliozę, ma też wadę wzroku. Wymaga rehabilitacji, pulmonologicznej ruchowej i logopedycznej. Nikoś nie mówi, zdiagnozowany ma autyzm dziecięcy, padaczkę ogniskową, mioklonię, ma obniżone napięcie mięśniowe. Z czasem zdiagnozowano obustronny niedosłuch ? jest aparatowany obu usznie i wadę wzroku. Wymaga rehabilitacji, ruchowej, logopedycznej, wczesnego wspomagania i kształcenia specjalnego. Leczenie wielospecjalistycznie dzieci we Wrocławiu i CZD w Warszawie, leki , rehabilitacja i sprzęt jest bardzo kosztowny, dlatego zwracamy się o przekazanie 1% podatku na rzecz Juli i Nikodema Krzywda oraz na wpłatę darowizny na ich subkonto. 
 Wszystkim darczyńcom dziękujemy
  Rodzice Dorota i Daniel Krzywda
 
Jak pomóc?

Wystarczy w zeznaniu podatkowym w rubryce "1% dla OPP"wpisać KRS:0000285433, a w rubryce "cel szczególny 1%?"? dla Juli i Nikodema Krzywda

Garula Martyna

agnieszka-nowak-1.jpg

Zaledwie na trzeci dzień po przyjściu na świat Martynki okazało się że jej wszystkie funkcje życiowe zaczynają drastycznie pogarszać się z niewiadomego powodu. Dramatyczna walka o przeżycie rozpoczęła się w kaliskim oddziale noworodków po dwóch dniach ustabilizowano jej stan, trafiła w ciężkim stanie do Poznania celem diagnostyki. W Poznaniu postawiona została diagnoza : rzadka złożona wada serca, konieczna natychmiastowa operacja. Nasza córka została uratowana lecz od tamtej pory praktycznie cały czas spędzamy z Martynką w poznańskim szpitalu. Jej wada przełożyła się na obecny stan zdrowia jak i na specjalną dietę mleko zastępczą a także leki które musi przyjmować.  Gdy nie przebywamy w szpitalu musimy jeździć na liczne kontrole oraz konsultacje. Wyjazdy do specjalistów obecne i przyszłe które są koniecznością jak i odpowiednia rehabilitacja bez której nasza córeczka nie będzie się mogła prawidłowo rozwijać. Wszystko to jest dla nas dużym obciążeniem finansowym przy dwójce dzieci musimy prosić o pomoc ponieważ sami nie jesteśmy wstanie zrealizować wszystkich potrzeb związanych z leczeniem naszej chorej córki i jednocześnie wydatkować na drugą niewiele starszą córkę. Dlatego też prosimy o pomoc osób które mogą i zechcą nas wesprzeć.
 


Aktualności