Fundacja Dzieciom Pomagaj - logoCentrum Edukacyjno-Rehabilitacyjne Tęcza - logo

Durman Maja

agnieszka-nowak-1.jpg

Mam na imię Maja, mam 3 lata. Wyglądam na zdrową, uśmiechniętą dziewczynkę. Niestety prawda jest zupełnie inna. Urodziłam się jako zdrowe i pogodne dziecko, lecz po ukończeniu roku, zaczęły pojawiać się niepokojące sygnały świadczące iż nie rozwijam się jak inne dzieci, żyję jakby w innym świecie. W czerwcu 2012 roku zdiagnozowano autyzm. Dzięki żmudnej, kosztownej rehabilitacji, wysiłkowi rodziców i wielu terapeutów, krok po kroku próbuję przełamać własne słabości i pokonać tę straszną chorobę. Pomóżcie mi wrócić do waszego świata.

Jak pomóc?

Można również przekazać 1% swojego podatku. Wystarczy w zeznaniu podatkowym w rubryce "1% dla OPP" wpisać nazwę: Fundacja Dzieciom POMAGAJ oraz nr KRS 0000285433,a w rubryce "Inne informacje"- 1% dla: Mai Durman

PRZYBYŁEK BOGUSŁAW

agnieszka-nowak-1.jpg

Nasz synek od urodzenia cierpi na poważną chorobę ośrodkowego układu nerwowego. Wymaga całodobowej nieustannej opieki, szeregu zabiegów pielęgnacyjnych. Ma głębokie uszkodzenie fizyczne i intelektualne, dodatkowo padaczkę. Nie siedzi. Nie sygnalizuje nam żadnej ze swoich potrzeb. Nie mamy z Nim kontaktu. Jest częściowo karmiony sondą, oddycha przez rurkę tracheostomijną.

Jak pomóc Bogusiowi?

Można  przekazać 1% swojego podatku. To nic nie kosztuje, jest łatwe, a nam pomogłoby w funkcjonowaniu.
Wystarczy w zeznaniu podatkowym w rubryce 1% dla OPP wpisać nr KRS 0000285433, a w rubryce Inne informacje - 1% dla: Boguś Przybyłek.

Z góry bardzo dziękujemy.

Kostrzewa Jakub

agnieszka-nowak-1.jpg

Kubuś urodził się 11-10-2010 roku w 24-25 tygodniu ciąży z masą urodzeniową 755g. Przebywał na oddziale neonatologii w Poznaniu przez 6 miesięcy i przez ten okres czasu przeszedł 3 zabiegi operacyjne (ligacja chirurgiczna, laseroterapia, przepuklina pachwinowa), był również leczony na wiele chorób, m.in. niewydolność oddechowa, wrodzone zapalenie płuc, krwotok płucny, martwicze zapalenie jelit, przetrwałe krążenie płodowe, dokomorowy krwotok II stopnia, niedokrwistość wcześniaków, żółtaczka wcześniaków oraz dysplazja płucno-oskrzelowa. Z powodu wcześniactwa i długiego pobytu w szpitalu synek wymaga stałej rehabilitacji ruchowej, która odbywa się 1 raz w tygodniu  w specjalistycznym ośrodku dla dzieci oraz ćwiczy razem z rodzicami w domu. Kuba wymaga również intensywnej rehabilitacji logopedycznej, gdyż stwierdzono u niego głęboki niedosłuch czuciowo nerwowy obustronny ( ucho prawe -100dB, ucho lewe-95dB, nosi aparaty słuchowe). Spotkania odbywają się raz w tygodniu u nas w domu dzięki Fundacji Orange Dźwięki Marzeń?. Kubuś uczestniczy również w zajęciach Stowarzyszenia Osób Słabowidzących i Niewidomych z powodu krótkowzroczności ( oko prawe i oko lewe  9 dioptrii, nosi okularki) i zeza naprzemiennego. Kuba jest pod stałą opieką wielu lekarzy specjalistów: neurologa, okulisty, audiologa, pulmonologa. Mimo tylu schorzeń jest pogodnym i radosnym dzieckiem, chętnie się uśmiecha i lubi bawić się ze swoją siostrą. Prosimy o wsparcie finansowe wszystkich, dla których los naszego synka nie jest obojętny. Dzięki temu będziemy mogli przeznaczyć pozyskane środki na bardziej intensywną rehabilitację. Za wszelką uzyskaną pomoc bardzo dziękujemy. 


Jak pomóc ?


Wystarczy w zeznaniu podatkowym w rubryce "1%  dla OPP "wpisać nr KRS 0000285433, a w rubryce "inne informacje"  1% dla: Jakub Kostrzewa

Rokicka Zuzanna

agnieszka-nowak-1.jpg

Nasza córka Zuzia urodziła się w 6 lutego 2010r jako wcześniak z ciąży bliźniaczej. W szpitalu przeszła martwicze zapalenie jelit, niewydolność oddechową, bakteriemie, małopłytkowość, niedokrwistość, cholestazę wątrobową. W 41 dobie życia została wypisana do domu. Zuzia skończyła rok jej badania wykazują wyraźne opóźnienie rozwoju psychomotorycznego. Lekarze podejrzewają dziecięce porażenie mózgowe. Zuzia nie chodzi, nie pionizuje się do pozycji stojącej oraz klęcznej, nie raczkuje. Obwód główki pozostaje w strefie małogłowia. Ogólnie poziom rozwoju psychomotorycznego nie przekracza 6 miesięcy. Badania ujawniają wzmożone napięcie w kończynach dolnych oraz obustronnie lekko dodatni objaw Babińskiego. Zuzia odkąd wyszła ze szpitala jest intensywnie rehabilitowana. Jest pod stałą opieką neurologa, rehabilitanta, psychologa, oraz poradni chorób i transplantacji wątroby w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie.
Nasza córka robi stałe postępy dzięki mozolnej pracy wielu specjalistów. Jest szansa, że będzie samodzielnie chodziła i normalnie funkcjonowała. Aby to osiągnąć Zuzia wymaga stałej i intensywnej rehabilitacji intelektualnej i ruchowej.

Jak pomóc?


PODARUJ 1% LUB PRZEKAŻ DOWOLNĄ DAROWIZNĘ. Przekaż Zuzi 1% swojego podatku.
Wystarczy, że w swoim rocznym zeznaniu podatkowym w rubryce "1% dla OPP"
wpiszesz numer KRS Fundacji Dzieciom POMAGAJ: 0000285433 a w rubryce: "Cel szczegółowy 1%" wskażesz na ZUZANNĘ ROKICKĄ Przekaż dowolną darowiznę.

 serdecznie dziękujemy!
Rodzice Zuzi

Lisiewicz Jakub

agnieszka-nowak-1.jpg

Jakub Lisiewicz urodził się 09.06.1998 r. Początkowo był zdrowym, dobrze rozwijającym się dzieckiem. Wraz z upływem czasu pojawiły się u niego problemy z kręgosłupem. Lekarze stwierdzili skrzywienie kręgosłupa (skoliozę). Systematyczne noszenie gorsetu ortopedycznego, rehabilitacje i masaże poprawiły stan zdrowia. W wieku 8 lat u Kuby zauważono problem z utrzymaniem równowagi i koordynacją ciała. Rodzice zaniepokojeni, zaczęli szukać przyczyny pogarszającego się stanu zdrowia swojego syna. Po 5 latach badań, rezonansów i innych metod leczenia ustalona, że Kuba cierpi na niezwykle rzadką chorobę genetyczną zwaną ataksją Friedricha, polegającą na powolnie postępującym zwyrodnieniem dróg móżdżkowych, objawiającym się zaburzeniami chodu i koordynacji ruchowej. Choroba ta przebiega w sposób postępowy i niespodziewany. Dotyka młodych ludzi zabierając im młodość i życie. Kuba potrzebuje pieniędzy na codzienną rehabilitację i kosztowne leczenie w Chinach. Bez Waszej pomocy Kuba wkrótce przestanie chodzić. Dlatego liczymy na gorące serca ludzi dobrej woli, którzy pomogą Kubie wygrać życie podarowując 1% swojego podatku.

Jak pomóc?


Wystarczy w zeznaniu podatkowym w rubryce 1% dla OPP wpisać nr KRS 0000285433, a w rubryce "Inne informacje" Jakub Lisiewicz
Można również przekazać dowolną darowiznę na subkonto Kuby w Fundacji Dzieciom POMAGAJ.

Sanchez Czerniejewski Lucjan

agnieszka-nowak-1.jpg

Nazywam się Lucjan Sanchez - Czerniejewski mam 3.5 roku Jestem pogodnym chłopcem który uwielbia zabawy że swoją starszą siostrą, niestety los sprawił że nie chodzę, nie mówię choruje na padaczke,mam uszkodzona watrobe. Pomimo wielu wizyt w różnych szpitalach i poradniach do tej pory nie udało się postawić diagnozy. Jestem pod stałą opieką neurologa, poradni chorób wątroby , rehabilitanta, pedagoga,i logopedy.Robie stałe postępy dzięki mozolnej pracy wielu specjalistów i uporowi moich rodziców i mojej wytrzymałości. Jest szansa, że będę jeszcze samodzielnie chodzić, jeść a może nawet kiedyś mówić.
Aby mi w tym pomóc przekaz 1 % swojego podatku. Nawet drobna pomoc zwiększa moje szanse.
Dziękuję i pozdrawiam 
Kinga Sanchez - Czerniejewska

Suchecka Wiktoria

agnieszka-nowak-1.jpg

Mam na imię Wiktoria .Urodziłam się z trisomą 21,to taki cwany chromosom 21,który postanowił u mnie zamieszkać.Raczej mi przeszkadza niż pomaga.Chociaż zmagam się już z nim dziewięć lat to zdążył napsuć nerwów mnie i moim rodzicom.Po urodzeniu przeszłam dwie operacje gdzie lekarze naprawiali moje serduszko.Rodzice biegają ze mną do kardiologa, potrzebuję pomocy :logopedy,okulisty,neurologa,laryngologa,psychologa.Niestety nie udaje mi się tak szybko i łatwo nauczyć rzeczy,które dla moich rówieśników są bardzo proste.Dlatego ,żeby nadrobić zaległości potrzebuję rehabilitacji,dogoterapii i systematycznych ćwiczeń.  Bardzo się staram bo wiem jak dużo osób mi pomaga i głośno mnie dopinguje.   Dlatego bardzo  prosimy wszystkich ludzi ,którzy chcieliby mi pomóc i przekazać 1%swojego podatku na moją  rehabilitację

Jak pomóc?

Wystarczy w zeznaniu podatkowym w rubryce ,,1% dla OPP" wpisać nr KRS 0000285433 a w rubryce ,,cel szczegółowy1%"-trzeba zaznaczyć 1%:dla Wiktorii Sucheckiej.
DZIĘKUJEMY.
Wiktoria z rodzicami.

Matusiak Julia

agnieszka-nowak-1.jpg

Nasza ukochana córeczka zachorowała w styczniu 2013 roku na chorobę serduszka zdiagnozowaną później jako Kardiomiopatia Rozstrzeniowo Gąbczasta.
Jesteśmy od 18 lat szczęśliwym małżeństwem. 13.10.2001 roku na świat przyszła nasza pierwsza córeczka Wiktoria. Dziecko urodziło się całkowicie zdrowe. W wieku 6 miesięcy Wiktoria trafiła do kaliskiego szpitala, gdzie po upływie 72 godzin zmarła. Rozpoznaniem w tamtym czasie było zapalenia mięśnia sercowego.
Po tak ogromnej stracie i przeżytej traumie, pomimo zapewnień ze strony lekarzy, że wszystko będzie w porządku, przez następne 10 lat nie mogliśmy zdecydować się na kolejne dziecko. Wreszcie 13.10.2011 roku urodziła się nasza przecudowna córeczka Julia. Przyszła na świat całkowicie zdrowa i o czasie. Niesamowitym zbiegiem okoliczności jest dla nas fakt, że Julia urodziła się dokładnie tego samego dnia, co Wiktoria 10 lat wcześniej. Traktujemy to jako szczególny dar od losu.
Na początku 2013 roku trafiliśmy z Julią do kaliskiego szpitala z podejrzeniem częstoskurczu zatokowego. Niestety szybko okazało się, że pierwsza diagnoza była chybiona. Po kilku godzinach przewieziono nas do Akademii Kardiologicznej w dużym mieście. Tam też dowiedzieliśmy się, że nowe rozpoznanie choroby było w rzeczywistości o wiele poważniejsze i że nasza kochana Julia choruje na Kardiomiopatię Rozstrzeniowo Gąbczastą, chorobę niezwykle rzadką.
Od początku lutego 2016 roku wszystko się ładnie układało i Julcia radziła sobie dobrze na lekach ale 9 lutego stan zdrowia Julji nagle się załamał i trafiliśmy do kaliskiego szpitala po około 1 dobie przewieziono nas do Poznańskiej Akademi Kardiologicznej tam po wykorzystaniu wszystkich dostępnych metod leczenia po 5dniach zostaliśmy przewiezieni do Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu.
Po przeprowadzeniu wszystkich szczegółowych badań zespół kardiochirurgów i kardiologów podjął decyzje że niezbędne było wszczepienie sztucznej komory serca dzięki której Julia mogła doczekać do transplantacji serca.
Po 330 dniach oczekiwania na nowe serce 25,01,2017 roku Julia otrzymała największy dar jaki człowiek może ofiarować drugiemu człowiekowi otrzymała dar drugiego życia .
Niestety po transplantacji Juli miała sporo powikłań które miały wpływ na długość rekonwalescencji miedzy innymi doszło do zatrzymania pracy nerek oraz perforacji wrzodów na dwunastnicy które były wynikiem długotrwałego leczenia stosowanego na tych komorach.
W tej chwili córeczka wymaga częstych kontroli w poradni i na oddziale Kardiologicznym w Zabrzu.
Obecnie Julia wymaga leczenia immunosupresyjnego oraz leczeniu nadciśnienia tętniczego jest to standardowa procedura leczenia pacjentów po transplantacji serca.
Potrzebujemy również wielu suplementów diety dzięki którym Julia się dobrze czuje, a my jesteśmy szczęśliwi patrząc jak się rozwija i każdego dnia dziękujemy za to Bogu.
Za okazałą z każdej strony pomoc, wyrozumiałość i życzliwość jesteśmy i zawsze będziemy niezmiernie wdzięczni. Każdemu, kto choć w najmniejszym stopniu okaże serce z góry i z całego serca ślicznie i serdecznie dziękujemy.

Rodzice Julji Agata i Marcin Matusiak

NOWAK DAWID

agnieszka-nowak-1.jpg

W ciągu 12 lat swojego życia Dawidek odwiedził poradnie: kardiologiczną, ortopedyczną, rehabilitacyjną, pedagogiczną, logopedyczną, genetyczną oraz Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Od 8 miesiąca życia nasz synek jest intensywnie rehabilitowany metodą Vojty, raz w tygodniu odwiedza pedagoga i logopedę, jest bardzo dzielny pomimo niskiej odporności i częstych infekcji górnych i dolnych dróg oddechowych. My również nie poddajemy się i mimo wielu przeciwności rehabilitujemy go cztery razy dziennie, póki jest jeszcze podatny na szybki rozwój. Dzięki wyżej wymienionym formom usprawniania Dawid czyni swoje małe postępy, nie cofa się, co daje nam nadzieję na dalszy rozwój. Dlatego musimy prosić o pomoc ludzi dobrej woli, gdyż niezwłocznie powinien on korzystać z dotychczasowych oraz nowych form usprawniania, które są bardzo kosztowne między innymi: turnusy rehabilitacyjne i neurokineziologiczne (koszt 3-6 tyś. zł. - zalecenia to 5-6 turnusów rocznie), przyrządy rehabilitacyjne, zajęcia na basenie, hipoterapia, zajęcia logopedyczne, pedagogiczne oraz wszelkie inne intensywne działania stymulujące jego dalsze postępy.

Aby pomóc Dawidowi odwiedź stronę www.dawidnowak.pl

Można przekazać 1% swojego podatku.
Wystarczy w zeznaniu podatkowym w rubryce "1% dla OPP" wpisać nazwę: Fundacja Dzieciom POMAGAJ oraz nr KRS 0000285433, a w rubryce "Inne informacje"- 1% dla: Dawid Nowak.

Można też przekazać dowolną darowiznę na subkonto Dawida w fundacji. Nr konta to 74109011280000000107928671 w tytule dopisek "dla Dawida Nowaka"

MAGDAŃSKA ALICJA

agnieszka-nowak-1.jpg

Nasza córeczka Alicja urodziła się 15 listopada 2003 roku. W trzeciej dobie życia wykryto u niej wadę serca tzw. drożny przewód tętniczy. Zalecono stałą kontrolę poradni kardiologicznej i leczenie farmakologiczne. W lipcu 2004r. okazało, że przewód jest nadal drożny, a lewa komora serca uległa powiększeniu. W sierpniu 2004r. przeprowadzony został zabieg cewnikowania serca w Poznaniu. Wada serca została usunięta. Alicja ma wzmożone napięcie mięśniowe - diagnoza : Dziecięce Porażenie Mózgowe. Córeczka nasza ma również wadę wzroku - zeza naprzemiennego i krótkowzroczność. Mała widzi słabo - ostatnie badanie okulistyczne wykazało: 4,5 dioptrii, nosi okularki. Alicja raczkuje, stoi trzymając się mebli, nie potrafi samodzielnie chodzić, próbuje trzymając się ściany, obecnie chodzi pchając wózek do lalki. W tej chwili tylko systematyczna i fachowa rehabilitacja przynosi efekty. Naszym marzeniem jest, by Alicja mogła co 3 miesiące uczestniczyć w turnusach rehabilitacyjnych, ale pobyt na dwutygodniowym turnusie wynosi średnio 3500 zł. 
Mała ma problemy z mówieniem, właśnie rozpoczęła terapię logopedyczną we Wrocławiu. Terapeutka raz w tygodniu pracuje z Alicją i daje zestaw ćwiczeń, które wykonujemy w domu. Pierwszy etap terapii trwa rok. Metoda ta przeznaczona jest dla dzieci takich jak Alicja, które mają poważne problemy z mówieniem. Godzinne zajęcia kosztują 60zł, aby terapia przyniosła efekty musi być prowadzona systematycznie. Alicja jest pod stałą opieką neurologa, kardiologa, okulisty, logopedy, ortopedy. W ciągu swojego 4,5 letniego życia przeszła dwie operacje i kilka zabiegów, które musiały być wykonane w znieczuleniu ogólnym. Alicja jest pogodna i zawsze uśmiechnięta. Jej uśmiech sprawia, że mamy siłę i robimy wszystko, by była zdrowa. Oboje z mężem pracujemy, ale koszty leczenia i rehabilitacji są ogromne. Zwracamy się z prośbą o wsparcie materialne do osób, którym los naszej córeczki nie jest obojętny. Wpłacając każdą nawet najmniejszą kwotę, dołączają się Państwo do poprawy zdrowia naszej córeczki. Za każdą okazaną pomoc serdecznie dziękujemy.

Rodzice Alicji
Magdalena i Andrzej Magdańscy


Aktualności

czwartek 21 marzec 2019CER Tęcza
Dlaczego 21 marca? Więcej »